rutek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2002

Wigilia

6 komentarzy

Na kolacje wigilijną pojechałe do ciotki. Było tam chyba z 20 osób. Najpierw przełamaliśmy sięopłatkiem i złożyliśmy sobie życzenia. Następnie nastąpiła baaardzo ważna rzecz. Otwieranie prezentów.tałem słodycze i książki. Nie narzekałem bo wiedziałem, że w domu pod choinką czeka jakiś konkretny prezent (tylko jaki ? :P ) Poszliśmy do stołu. Jedzonko było wyśmienite. Tylko jeść jeśćjeśćjeść aż do bólu :P Ale, że ja nie chciałem żeby mnie bolało to w pewnym momencie przestaełem :P Po pożegnaniu się ze wszsystkimi pojechałem do domu. Pierwsze co zrobiłem po zdjęciu kurtki to marsz na choinke :P A tam znalazłem coś czego się wsumie przed ŚŚwiętami nie spodziewałem. Komórke :) A wygląda ona tak:

7345.gif

Choinka

3 komentarzy
Tak żeby było miło tu jest moja choineczka:)
choinka.jpg

Piątek to był ten dzień kiedy w szkole odbywały sie wigilie klasowe. No ale na początku o 8.15 zaczęły się jasełka w których występowało dużo ludzi z mojej klasy, ogulnie śmiesznie bylo :)
A potem poszliśmy do klasy podzieliliśmy sie opłatkiem i złożyliśmy życzenia :)
A ten dzień był bardzo wyjątkowy bo:

TO BYŁ OSTATNI DZIEŃ SZKOŁY W TYM ROKU !!!

Ładny dzionek

1 komentarz

Biały śnieg wszedzie sobie leży. Piękne niebieskie czyste niebo. Słoneczko. No poprostu bajkowa pogoda :)

Piątek 13

2 komentarzy

Straszny dzień rozpoczęty nogą lewą
Wzbudza przerażenie data
Napisana kredą
Całe ciało drży, bo dziś
Jest piątek trzynastego
W autobusie puszcza oczko
Jakiś pedzio
Śliski chodnik, i spotkanie
twarzy z glebą
Przebiegł czarny kot, choć nie
Wierze w przesąd
Nic się nie udaje
Wszyscy NA NIE sa
I dlatego beczą tłumy
I dlatego nie śpią w nocy
Boją sięczym jeszcze nas ten dzień
Zaskoczy
Na kolana pada klasa
Bije czołem w blat ławki
A na znak przyjaźni z Sorką
Owe czekoladki

Prośba by nie zrobić sprawdzianu
By nie dręczyć kosą matki
By po wejściu do domu nie
Usłyszeć – zbieraj swe manatki
-jesteś synu rzadki i głupi jak
Podatki

Błagamy prosimy o cień szansy
Ostatni
By cały dzień nie był stratny

Autor: Dariusz Bachora
(umieszczone bez wiedzy
i zgody autora :-))))

No i takim wierszykiem udało sie przłożyć klasówke z biologi i ogulnie dzień był całkiem bardzo znośny :)
Luzy na maxa w szkole były :)

Śorda to był ten dzień na który większośćkalsy oczekiwała. Bo to dzień wyczieczki do Warszawy a co za tym idzie… NIE BYŁO LEKCJI !!!!!!!!
hehe :) i ogulnie wycieczka sie udała, było dużo śmeichu i fajnie :)

Dziś po pięknym meczu Wisła rozgromiła Schalke 4-1 i awansowała do następnej rundy ! Brawo wiślacy ! Trzeba pokazać, że Polcay graja w noge!

Ale dzis fajna była atmosfera na wyjazdowym meczu :) Anwil oczywiście wygrał :) Na takie mecze aż sie chce chodzić, człowiek bawi sie razem z kibicami przeciwnej drużyny i tamta rownierz troche dopinguje :)

A Śląsk znów przegrał :)
Grzesiu to świnia każdy kibic o tym wie, że choć się stara jak może Szpilewski już mu nie pomoże!


  • RSS