rutek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2004

euro-04

6 komentarzy

fajne mecze, fajne widowiska, tylko czemu tam nie ma polakow ?
odrazu by sie fajniej ogladalo
bo nawet jak by przegrali, to i tak by byly wieksze emocje, wby mozna bylo sobie na nich ponazekac
a jak by wygywali to sie cieszyc
a tak jest nijak
ale dobrze ze wczoraj niemcy odpadli, szfaby jedne, nie potrafia ladnie grac w pilke, nasza reprezentacja to chociaz jak przegrywa , to przegrywa z kalsa po barwnej nieudanej grze :P

wsumie jest po polnocy czyli nastepny dizen… ale zalozmy ze jeszcze polnocy nie bylo :P

no wiec to dzis a dokladnie rok temu od dzis byl ten piekny dzionek, ktory bedzie napewno jednym z moich najpiekniejszych w zyciu :) ehhh , co za wspomnienia :D

a dzis bylme sobie w lodzi
gleba niezla byla :D hehe :]
tylko qrde .. jak ja wydalem tyle pieniedzy ? sam niewiem…. :P

gril

3 komentarzy

no to gril sie udal wysmienicie :D
bylismy w 9 osob z bylej klasy
najpierw jeszcze nim wszyscy sie zjawili byla wielka innwazja kosmicznych slimakow pod dowodctwem generala ropucha :P (FOTO) a potem zaczelismy jesc :)
z grila byla kielbaska i kaszanka
do tego mase czipsow, prazynek, ciastek
napojow roznych :)
i jeszcze lody :D
ojsie obzarlem :D
tak codziennie takie grile to by bylo cos :D

uciekajace slimaki :]
uciekajace slimaki 2
gril
foto
fotos
fotka
foteczka
fotoooo

truskaweczki

1 komentarz

mniami mniami mniami
i juz ich nie ma :P

festyn

6 komentarzy

budze sie rano, odrazu mi sie przypomina ze dzis na festyn i jade nad jeziorko
juz sobie planuje sie lekko ubrac i kompielowki wziasc, ale patrze przez okno a tu padda….. zalamka, a jeszcze niefajna opcja bo oczywiscie mnie musieli zrobic kierowca rodzice :P bo im sie pic piwa zachcialo :P
z racji tego desczu pojechalismy dopiero o 14, w koncu bony trzeba bylo i tak zrealizowac :P
ale jak dojechalismy okazalo sie ze pogoda sie poprawila – nie padalo, a potem nawet sloneczko zaswiecilo i naprawde cieplutko bylo
cala zabawe festynowa zaczalem oczywiscie od meczyku w kosza :]
potem zaczelismy z kumplami odwalac co mozna bylo :P
atrakcji bylo tam sporo :D
zapasy sumo: wchodzilo sie w taki stroj specjalny jakis i sie walczylo na macie :D z kumplem ze 3 razy odemnie wiekszym wygralem :D hehe :] 4-0 :P bo potem walki z kumpela to nie licze :D hehe :] ale sama chciala :)
na uboczu staly sobie takie dmuchane duze zjezdzalnie itd dla maluchow :] no jak by sie na to nie wpisac :P hehe :D trzeba bylo sie wyklucic z obsluga ale dalismy rade :D
fajny byl pirat, wchodzilo sie na gorke a potem zjezdzalo :P hehe :D albo jaszczurka, wchodzilo sie odbytem a wychodzilo geba, juz nie mowie jak te koncowe otwory wygladaly i z czym sie kojarzyly ksztaltem :D a w srodku po drodze byly fajne przeszkody i mozna bylo tam sie bic :P
ale fajniej mozna bylo sie bic na innej dmuchanej zabawce, wchodzilo sie na jakies podwyzszenie i takimi materowacymi jakimis kijakami mozna bylo sie nawalac :]
kolejna zabawka dmuchana bylo boisko do nogi takie wieksze, najpierw jak byl mecz zarzadu ze zwiazkami zawodowymi zrobilismy sobie mlyn :D ale taki kulturalny, bo inaczej nie wypadalo :P a po wsyzstkim byla proba przezucenia jacusia przez ogrodzenie tego stadionu :] nie udalo sie , ale jak skoncyzlismy zabawe okazalo sie ze wszyscy ludzei sie na nas gapia :P hehe :]
no oczywisice nie trzeba miec pomocy zeby sie dobrze bawic :D wystarczy usiasc na gorce i sie z niej zrzucac :D oj jak ladnie michu z niej spadl :D hehe :D
o a jeszcze mozna bylo sie pobawic w kołboja na mechanicznym byku :D hehe :] albo pojezdzic na koniu, ale to sobie darowalem :P
a bercik to musial byc niezle zrobiony, bo takie sobie laseczki wyrwal :P ze hoho :D ale juz sam fakt ze jak siedzialy w osmioro (tak to sie chyba jakos odemienia :P jak cos to bylo ich osiem :D) i same, w koncu jak by byly tak choc w miare to by same nie siedzialy :P
hmm cos mi sie zdaje ze to jest tak napisane ze az beznadziejnie sie czyta :P ale coz, mowi sie trudno :P

koncowy koniec by mozna powiedziec :]
uroczystosc rozdania swiadectw maturalnych
oczywisice, bylo nudno, dlugo i przegiecie :P na co byc 2,5h na sali, jak mozna by je tylko wreczyc i by bylo po sprawie :]
choc bylo i pare fajnych akcentow, opalowi nagle krzesla zabraklo :P na scianie wyswietlali fotki wszystkich klas to mozna bylo sie posmiac :P
albo to jak wyczytywali najlepszych uczniow i oczywisice wszedzie z mojej klasy najwcej osob bylo :] w koncu moja klasa byla najlepsza :P a nawet mi sie raz udalo zalapac po jakis dyplom :D

no a potem co jak co ale trzeba bylo wszystko oblac :]
poszlismy sobie w okolo 10-15 osob z klasy do pubu, troche wypilismy, pogadalismy, a ze bylo karaoke to tez pospiewalismy :P


  • RSS