pierwszy festiwal filmowy zaliczony :>

   “Chłopiec na galopującym koniu” – dobry i ciekawy 
„Pora mroku” – polacy horrorow robic nie potrafia…
   „Korowód” – nie najgorsze
   „Hiena” – nowy wymiar horrorow krajowych :P
   „Rezerwat” – bardzo dobry film 
„Sztuczki” – ciekawy i dobry 
„Pora umierać” – ciekawe ale wyszło za długie 

to chyba wszystkie… albo coś przegapilem :>

a i 10.000BC wiadomo, slaby
ale w plenerze ciekawie sie ogladalo [;